Mi chyba odwala seryjnie...teraz nie moge odepchnac zlych mysli...nie wiem dlaczego...eh. Jestem hmmm...jakby to napisac zeby nie mowic za duzo ani za malo i przy okazji nie mieszac... . Glupio mi to po pierwsze, a glupio mi bo punkt drugi: jestem zazdrosna, wiem ze debilne ale tak jest...i sie nie gniewajcie ale nic nie poradze.
a po 3 mam dzisiaj powalon humor i nic na histe nie umiem, no prawie nic. Uklad mi wychodzi okropnie i wogle zle a pozatym dalej nie moge sie zalogowac..dobrze ze net jest przynajmniej

01.12.2004 :: 20:59
Komentuj(0)

Nio dobra nie jestem juz zazdrosna...masz racje Gosia jak zwykle...nie wiem czemu ze mnie taka nio dobra to sie wytnie...ale w kazdym razie naprawde nie wiem o co mi chodziloo ehhhh to takie hm glupie nie wytrzymam....ehh nio dobra przestane mowic bo jak ja cos powiem to... ktos powiedziel kiedys: jesli nie potrafisz mowic moadrze to siedz cicho, wtedy bedziesz wygladac na idiotka, ale gdy soc powiesz to nikt nie bede sie juz nad tym musial zastanawiac bo wyjdzie ze jestes idiotka. Nio i sorki jeszcze raz

01.12.2004 :: 21:25
Komentuj(1)

eh, nareszcie moge pisac! Zmienilam na xp i idzie. Niestety nie mam do was gg bo mi sie lista stracila.....wiec piszcie. Mam sims2. Podobno fajne. Dzisiaj bylam hm na spacerku hehh, bardzo fajnie tylko ze okropnie zimnooo ehhhhh. Teraz porobie kilka rzeczy eh jak ja tu dawno nie bylam!! no wiec teraz zmienie szablonik i potem napisze jeszcze papa

ps. Kocham Cię! (osoba o ktora chodzi wie ze chodzi o niego...)

03.12.2004 :: 17:51
Komentuj(3)

Nio to jestem znowu......nie napisze zbyt wiele bo zaraz bede wkowac referacik z gegry...ehhhh trudno. Jutro znowu wystepy mam.oczywiscie siedze tam 3 godziny a tancze 5 minut....ehhh. Nio i slowka z angola- zupelnie o nich zapomnialam...nie no po prostu troche duzo tego. Humorek mam spoxiczek co sie zdaza zadko jak na mnie...ehhhh... a teraz obrazkow szukam na bloga bo skoro wszystkie programy wywalone to spis obrazkow tez... a moze wy jakies stronki znacie?? podajcie pliskaaa...papa

03.12.2004 :: 18:49
Komentuj(1)

We wszystkich mowach i w języku duszy
Nad wszystkie są dwa słowa,
Jak w kroplach rosy po suszy,
W nich skarb żywota się chowa.
Jak dwie perełki w oceanie życia,
Jak dwie gwiazdeczki na niebie,
Świecą nam do powicia
Dwa słowa - kocham ciebie.

[J.I. Kraszewski]


Dwie drogi się schodzą w gościniec żywota:
Pierwsza - to jest miłość, druga - to tęsknota

04.12.2004 :: 11:12
Komentuj(2)

hej!Dzisiaj mam dobry humorek. Hehhhhhh... . Naprawde bardo fajny dzionek ehhh. Tanczylam.... ale nie pytajcie jak mi poszlo... . Inpuls wygral...wygral! A jusz wydawalo sie ze przegra ale wygral!! i to 6;3. Brawo INPULS! A wogole dzionek fajny. Bardzo fajny.... heh. Ale i tak nie wiesz co mysle ;D. I chyba nie powiem ci dzisiaj :). A dzisiaj...wkowalam gegre, patrzylam na zeszyt z fizy i ogladalam filmy. I kilka rzeczy jeszcze ale... co tu pisac. Jeju jakie tookropne uczucie chciec pomoc komus i nie potrafic...jeszcze tym bardziej ze ta osoba tobie pomaga... . Nio prubuje pomuc, mam nadzieje ze bedei dobrze * jestem z Tobą!!

04.12.2004 :: 22:44
Komentuj(0)

Człowiek nie wierzy zbyt chętnie w to, co nie pasuje do jego planów lub przygotowań.

Człowiek nie może żyć bez miłości. Człowiek pozostaje dla siebie istotą niezrozumiałą, jego życie jest pozbawione sensu, jeśli nie objawi mu się Miłość, jeśli nie spotka się z Miłością, jeśli jej nie dotknie i nie uczyni w jakiś sposób swoją, jeśli nie znajdzie w niej żywego uczestnictwa.

Człowiek nie może niczego nauczyć drugiego człowieka, może mu tylko dopomóc w wyszukiwaniu prawdy we własnym serc
jeżeli ją posiada.

Człowiek nie jest stworzony do klęski. Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać.

Człowiek naprawdę posiada tylko to, co jest w nim.

Człowiek może wierzyć w rzeczy niemożliwe, lecz nigdy w nieprawdopodobne.

Człowiek mniej jest nieszczęśliwy, gdy nie jest nieszczęśliwy sam.

04.12.2004 :: 23:30
Komentuj(0)

Człowiek znacznie więcej wie, niż rozumie.

"Człowieku! Gdybyś umiał spojrzeć w lustro swego serca, zobaczyłbyś ogród pełen róż, a na każdym płatku róży tańczącego, szczęśliwego człowieka"

Człowiek wspaniały daje nie proszony, przeciętny gdy go proszą, podły nie daje nigdy.

Człowiek uczy się przez cale życie, z wyjątkiem lat szkolnych.

Człowiek uciążliwy to taki, który mówi, kiedy chce, abyś słuchał.

Człowiek tyle razy umiera, ile razy traci swoich bliskich.

Człowiek szlachetny stara się za każdą swoją nową swobodę zapłacić jakimś swoim nowym obowiązkiem, nowym zadaniem.

Człowiek szlachetny nie szafuje obietnicami, lecz czyni więcej niż przyrzekł.

Człowiek szczęśliwy to taki, który nie chce tego, czego nie ma.

Człowiek stworzony jest na to, by szukać prawdy, a nie by ją posiadać.

04.12.2004 :: 23:34
Komentuj(0)

hej... Wader (czyli Michał) wyczail (jak zwykle...) czemu niektore wpisy w ksiedze sie wyswietlaja a inne nie. Jesli zaznaczycie opcje "Wyświetl z emotikony" to wpis sie pokarze. Dzieki Michał!! A wlasnie bylam dzisiaj w zklepie i jest taka firma Wader produkujaca...zabawki ;] heh wiem co dostane na gwiazdke : Nvae Visage young i komorke (nareszcie). Sama dzisija ;D ogladalam. Podobały mi sie 2. Okropnie drogie (dla mnie tak, ale dla mojego taty nie hehhh) bardzo fajne.... ehhh. Na abonament, ale mozna doladowac karta ;]. Oczywiscie moja mama waty miala ze nibyzle stalam bo jestem "dziefczynka" i mam na bacznosc stan......eh
trudno sie mowiiiiiiiii. Dzisiaj mam sie uczyc gegryyy ehhhhhh jak mi sie nie chce...

05.12.2004 :: 13:26
Komentuj(2)

ehhhhh wlasnie wiem ze sa dwa nowe blogi mojich kumpeli.potem adresiki dodam bo teraz mi sie nie chce......

Cokolwiek czynisz, czyń roztropnie i patrz końca! (Quidquid agis, prudenter agas et respice finem!)

Gdzie początek tego końca, którym kończy się początek?

innego końca świata nie będzie.

Ludzie się dziwią, jak im się ofiarowuje jaką rzecz, a nigdy jeśli daruje się - czas.

Niejeden marnuje czas dany mu do przeżycia, ponieważ martwi się, że ma tego czasu tak mało.

Śmierć chroni od miłości, a miłość od śmierci.

Wiem, że nic nie wiem

Śmierć? Nieważne! / Żyć? Nieważne! / Ważne - zwyciężyć!

05.12.2004 :: 18:09
Komentuj(1)

ehhhh wlasciwie to nie wolno mi na necie byc ale to sie wytnie.
probuje dodac obrazek troche zmniejszony

06.12.2004 :: 16:27
Komentuj(3)

hej, wlasnie sobie siedze na infce hehh, Prrzwed chwilka dostalam 5 hehh. Mam dzisiaj 4 lekcyjki fajnie nie ?:]. Fiza z Saferna nie jest az tak zla, powiem inaczej, narazie jest fajna ;]. Na infce dzisiaj folderki robimy (fajne bo sie meczyc nie czeba ;]), nie dam obrazia bo nie chce mi sie go szukac. Normlanie dziaisj az 8 godzin spalam, jak na mnie to bardzoo duzo bo zwykle spie gora 6 godzin :). Dzisiaj mam probe z kolka. wymyslilam duzo az 1 KrOK heh. Ale uwazam ze fajnie bedzie wygladal. A teraz idee papa, potem napisze moze z domku, ale nie jestem pewna bo o 16 ide na anbol a po angolu, od razu na probe wiecc ehh ale moze bede pozniej, moze. Na mikolajki dostalam perfum Adida i zel, to od cioci , od bratowej rozswietlajacy zel pod prysznic, od starszych NIVEA Young. Aha od luka dostalam misia heh. A luki dostal tor do autek firmy WADER!! heh. jeszcze jedna ciccia nie przyszla i babcia i wtedy skoncza sie prezenty ;D. pa

07.12.2004 :: 10:30
Komentuj(0)

Spróbuj choć raz odsłonić twarz
I spojrzeć prosto w słońce
Zachwycić się po prostu tak
I wzruszyć jak najmocniej
Nie bój się bać, gdy chcesz to płacz
Idź szukać wiatru w polu
Pocałuj noc, w najwyższą z gwiazd
Zapomnij się i tańcz

07.12.2004 :: 14:02
Komentuj(0)

hej wiem ze nie piesz jak kiedys :mojich dni, uczuc marzen i takie tam ale.... nie no nie wiem czemu. Ostatnio mi sie na wierszyki zebralo, seryjnie. Ale opisze moj dzisiajszy dzionek. Poszlam na 9;45. byla infka, polok, mata i rela. na infce wszyscy mnie wolali (nio prawie) zeby im pokazac jak siefoldery robi ehhh..., i dlatego tez moja notka byla taka krotka, potem byl polok i ogladalismy film, ktory jutro skonczymy ogladac, potem mata- spox, potem plasta ehhhhhh kazala nam witraze rysowac. Ale najlepsze bylo to ze na infie babka wchodzi z niemcola i mow : macie malo ocen, a krtkowka miala byc 3 tygodnie temu, dlatego macie zrobic refwrat o J.S. Bach

07.12.2004 :: 14:19
Komentuj(0)

Jeśli mówisz - mów szczerością,
Jeśli gardzisz - gardź podłością,
Jeśli cierpisz - cierp wytrwale,
Jeśli kochasz - kochaj stale.

Chcę Ci coś powiedzieć ,
Lecz tak trudno mi wymówić te słowa.
Bo ja Cię ... , albo już nie.
Słyszysz, jak mi serce bije?
Ono Cię nigdy nie oszuka.
Powiem Ci teraz, już się nie wycofam,
Bo wiesz ja Cię bardzo kocham.

Nie obiecuję ci wiele,
Bo prawie tyle co nic.
Najwyżej wiosną zieleń
I pogodne dni,
Najwyżej uśmiech na twarzy
I dłoń w potrzebie,
Nie obiecuję ci wiele,
Bo tylko po prostu siebie.

Nie zrywaj nici przyjaźni
Bo nie wiesz czym grozi zerwanie.
Choć nitkę zwiążesz
Węzeł na zawsze zostanie.

Jeśli do ludzia tuli sie ludź
To ludź do ludzia musi coś czuć

Miłość to wielkie słowo,
I ten je tylko rozumie,
Kto raz kochał
I więcej kochać nie umie.

Miłość to wielka księga
Słowo "Kocham" - to jej treść,
Pocałunek - to przysięga,
A to warte wszystko łez.

07.12.2004 :: 14:48
Komentuj(1)

To nie sztuka iść przez życie
Kiedy radość zewsząd tryska,
Ale iść z pogodną miną,
Kiedy ból za serce ściska.

ehhh jak widzicie duzo wierszykow mam, i bede je dodawac po jednym od dzisiaj, ale oprucz tego oczywiscie notki jak co wy na to?? nio to ide papa, teraz obrazkow opszukam , a potem wierszyki pododaje ;] papa.

07.12.2004 :: 14:55
Komentuj(0)

ehhhh Facio z anglika mial zly humorek bo Kassia mu cos powiedziala i jak ktokolwiek sie odzwal to mial uwage....ja tez;/. Napisal: Blandyna rozmawia na lekcji... . Nio tak najlepiej sie na Blandzi wyrzyc... ehh. Na polskim filmik ogladalismy, na fizie (bardzo fajna babka) zadanka. wf- hokej- ehhhhhhh. NIo i tyle. ehhhhhh nio dobra ide pa!

08.12.2004 :: 16:25
Komentuj(0)

Moje postanowienie poszly papa ;]. Coraz mniej brzuszkow (tylko 255 dziennie) robie...ehhhhh. Wiem ze was zanudzam ale napisze teraz o mojej ulubionej reklamie haha. To reklama nutelli....bardzo fajna...przeciez potrzeba tyle energi zeby odkrywac swiat, uczyc sie (...) i zeby byc dzieckiem. A przeciez kazdy z nas jest dzieckiem;]. Pamietam jak bylam mala...zawsze chcialm do budy.....byc duza heh. Codziennie mierzylam sie, malowalam kosmetykami "dla dziewczynek:;/. I wogole chcialm byc duza. Na poczatku w budzie mi sie podobalo-swietni, literki ale potem... . Nie bylo zle owszem. Ale jakos chciabym wrocic kiedys tam gdzie mieszkalam, spotkac przyjaciol i...ehh chciabym tam wrocic. nio dobra pa

08.12.2004 :: 22:00
Komentuj(3)

hej...
nikogo na gg nie ma...nio dobra oprucz martyny i nica ale oni sie nie licza :). Gosia! W sobote na hali od 11- 15... ehhhh jesli dobrze pojdzie to wczesniej. Jest Michał na gg teraz. A dzisiaj bylo tak... 2 lekcje: rela (nuudy), i angol (3 piony dostalam...), potem kino (film nawet fajny, moze se byc....), potem do domu (po strj) i znowu do budy na kolko, bedziemy tanczyc nie tylko krecic parasolkami :). w ciagu dnia zjadlam az jedna kanapke i paczek popkormu....ehhhhh. Duzo nie??. pol godziny temu wrocilam do domu.... auc. Jeszcze funkcje tkanek zwierzecych mi zostaly do wkucia, ale chyba se poradze ;]. I pierwiastki ale chyba nawet je umiem ;]. Tak wiec nie jest zle chyba....o nie jutro tez hista buuuuu. Od razu humor mi sie pogorszyl...eh. Nie no ide papa ;]

09.12.2004 :: 18:43
Komentuj(0)

Znowu jestem ! umiem juz biole nawet niezle chyba...zobaczy sie jutro na bioli;]. A dzisiaj chce napisac ooo...klamstwie... Czasami klamiemy: dla wlasnego inter, zeby sie zemscic, aby kogos "kryc" lub gdy uwazamy ze lepiej bedzie oklamac jaks sobe niz powiedziec jej prawde itd. Nawet jesli klamiemy by kogos nie urazic, to i tak kazde klamstwo wyjdzie na jaw , i zawiedziemy zaufanie tej osoby (chyba ze sami sie przyznamy, ale to bez sesu). klamstwo jest nie jest dobre, nie jest tez zle. zalezy kiedy je wykorzystamy. Ale ludzie, jak cos to ja wole najgorsza prawde niz klamstwo... tak wiec jesli o czyms nie wiem to wole sie dowiedziec i bede wdzieczna jesli sie dowiem. Owszem, pewnie sie wkurze ale na pewno docenie to ze ktos mial odwage sie przyznac, i na pewno kazdy z was to doceni. Wiec ja od dzisija nie bede klamac...a raczej sprobuje, a TY??

09.12.2004 :: 19:30
Komentuj(2)

ehhh... angol, tak angol!! Przed chwila dowiedzialam sie ze mam dzisiaj angol. Chcialm isc gdzies indziej ale przeciez moje zdanie est niewazne, mam isc na angol i juz qrffa...ehh Michał naprawde bardzo cie przepraszam ale o angolu dowiedzialam sie doslownie 15 minut temu...bardzo mi przykro ehhhh mam nadzieje ze zdarzysz przeczytac to lub to co ci napisalam na gg przed 16. naprawde sorki.... A taki fajny humorek mialam...dostalam 5 z bioli i z pierwiastkow, ale oczywiscie jak masz za dobry humor to ci go (cenzura)... Zawsze tak jest, zawszeee...nigdy nie mozna miec fajnego humorku bo kogos zawsze to wkurza i ci go (cenzura). ehhhhh jeszcze raz przepraszam....

10.12.2004 :: 14:56
Komentuj(1)

Nić życia jest mieszanym włóknem, dobro i zło przewijają się razem.

[William Shakespeare]

Głupota nie zawsze czyni złym, złość zawsze czyni głupim.

[Francoise Sagan]

Dobro to nie jest wiedza, to jest czyn.

[Romain Rolland]

Kto miłości nie zna,
ten żyje szczęśliwy,
i noc ma spokojna,
i dzień nietęskliwy.

[ktoś]

10.12.2004 :: 23:30
Komentuj(0)

hej! Poszlam sobie spac o );15, wiem ze wczesnie jak na mnie ale sie wytnie, wstalam bardzo pozno bo o 8 ehhhh. Wszystko mnie bolii...nie wiem czemu nawet ale wszystko mnie boli i juzz, a na wf nie bylo przeciez nic strasznego, tylko siata (to ze jak sie odebralo serw od chlopaka too ehhh nio dobra nie wazne). Nio i wczoraj o brzuszkach zapomnialam ;/.

11.12.2004 :: 09:12
Komentuj(0)

wiem ze notki nuudne pisze, ta tez bedzie nuudna wiec jak wam sie wyjatkowo nudzi to przeczytajcie. Napisze teraz o czastse zycia ktora jest bardzo wazna. Zycie kazdego z nas jest inne. Czesto cos nas zaskakuje, jestesmy w szoku, dziwimy sie, smucimy, cieszymy, usmiechamy, placzemy, przestajemy wierzyc... . Na pewno kazdy z was przezyl takie uczucia, w wiekszym lub mniejszym stopniu, mmniejszwje lubi wiekszej czestotliwosci. Czesto nie rozumiemy sesu zdarzen, zycia... myslimy ze wolelibysmy umrzec niz zyc. Czasami mozemy dlugo czekac na zrozumienie czegos, a czasem przychodzi to szybcirj niz nawet sie spodziewamy. Czesto martwimy sie o cos, co pozniej wydaje nam sie glupie itd. wazne jest by nie rezygnowac i probowac, nie poddawac sie. Czasami (bardzo czesto nawet) wydaje sie to nie do osiagniecia, myslimy ze to nie mozliwe, nierealne. Inna czescia zycia sa wspomnienia.... niestety czasc z nich jest zazwyczaj trudna i bolesnaa. Oczywiscie nie ma czlowieka ktory nie przezyl czegos chocby w najmnijeszym sopniu nieprzyjemnego... . Wspomnienia, te zle, skrywaja sie w nas, a gdy juz wierzymy ze zapomnielismy znow powracaja, czasmi mowimy o nich nieswiadomie. Powracaja gdy jestesmy smutni, zli na siebie, zdolowani... . Na szczesie sa tez dobre, wspaniale wspomnienia, chwile do ktorych z radoscia powracamy relaksujac sie przy tym i czasem marzac o tym by powrocily. Czasami te wspaniale wspomnienia przechodza na te zle, gdy przypominamy sobie co w danej sytulacji zrobilismy zle, obwiniamy sie za to i od razu humorek sie pogarsza. Czasmi tez, ale niestyty zadziej, zdarza sie ze ze zlych mysli przechodzimy do wspanialych i wtedy jest spoxiczek. (...). Nastepna czastka zycia jest humorek. Kiedy jest dobry, usmiechamy sie (nawet jesli nie fizycznie to w duszy:)), jesli zly to zloscimy sie o byle co. Sa rozne przyczyny zlego humorku, wystarczy czasem zle kogos zrozumiec aby nasz humorek stal sie zly. Innymi powodami naszego dobrego lub zlegohumorku sa przezycia i wspomnienia. Na humorek moze wplynac tez stres, rozbawienie, zmeczenie. Nastepna wazna czastka sa uczucia ale o tym kiedys indziej....

11.12.2004 :: 22:34
Komentuj(1)

ja tych faciow z netu zaaamorduje....znowu nie mialam netu ehhhhh ja sie poplacze zaraz, tzn juz nie bede plakac bo mam nat. Dzisiaj pierwszy raz od wielu tygodni sie rozryczalam...na fizie...eh. Bo mi sie z lekka pomylilo. hmmm myslalam ze dobrze, okazAlo sie ze zle, a jak widzialam punktacje to juz wiedzialam co dostaneee eh poprawi sie...ale jak wszyscy mowia: bedzie dobrze, to wtedy jeszcze bardziej odczuwasz to ze jest obecnie zle heh;]. I czulam sie taka hmmm sama na tym swiecie, nie wiem czemu ale hm tzn wiem ale to nie wazne, to akurat sa moje mysli ktorymi nie bede sie z wami (narazie ;]) dzielic. Nio i bylam z 2 stron smutna i z jednej szczesliwa. smutna bo wiadomo-fiza, a drugi bo, bo, a z reszta co sie bede uzalac ;], a szczesliwa bo mi 5_ z gegry wychodzi a to cholernie trudne u tej babki (wiem ze sie chwale ale trudno sie mowi;]). W czwartek wystepy mamy miedzynarodowe ii bede tanczyc. Mam nadzieje ze sie nie pomyle;/;]. nie no ide juz papaaaaaa;]

13.12.2004 :: 21:58
Komentuj(1)

hmmm czy to nie dziwne ze w jednej chwili dzieje sie tyle rzeczy, ze w czasie jednego dnia mozemy smucis sie i smiac, ze w czasie roku mozemy przezyc tyle chwil, tyle wrazen ale tylko raz sie kocha naprawde. Teraz wiem jak bardzo gardzillam i zucalam tym slowem.... jakze wielkim i pieknym. Ehhhh owszem kochac mozna roznie.Na swoj sposob kocha sie rodzicow, na inny rodzenstwo, bliskich przyjaciol czy chlopaka... Ale mysle ze ta ostatnia milosc jesli jest szczera, potrafi przetrwac bardzo duzo. Co to znaczy kochac?? Przeciez kazdy z nas podobno zna to uczucie doskonale....jednak nie. NIe zna go wiele ludzi, gardzac nim i popychajac we wszystki strony... . Tk wiec co to jest?? To dawac: usmiech, szczescie, pomagac, wspierac duchowo, wierzyc (moznaby tak wyliczac do konca swiata...), nie to nie tylko to. To wielkie i cudowne slowo to cos wiecej. To rowniez cierpiec...nie tak ze facio przyjdzie je* cie w nos i cierpisz bo to wtedy nie jest milosc. Jesli kochasz to tesknisz, obawaisz sie martwisz, ufasz a zarazem bojisz sie... . I znowu dodam ze to nie tylko te rzeczy, bo "miłość"i "Kochać" to slowa tak wiekie i potezne za nie mozna zastapic ich innymi slowami, bo chocby wyminic wszystkie uczucia, mysli, dobre slowa to i tak to nie bedzie na owni z zadnym z tych slow. Kochac to tez potrafc wyznac cos co nam sie nie podoba, porozmawiac....jak wiele tych rzeczy i slow.... . Wiec teraz wszyscy zadajmy sobi pytanie, wszyscy bez wyjatku " czy wiem co to znaczy kochac??" napiszcie odpowiedzi w kom. Ja chyba wiem, tak wiem...a wy??

13.12.2004 :: 23:40
Komentuj(3)

"Prawdziwa miłość przenika tajemnice i samotność kochanej osoby
, pozwalając jej zachować swoje sekrety i pozostawia jej wewnętrzną wolność."

Thomas Merton



Nie zrywaj nici przyjaźni
Bo nie wiesz czym grozi zerwanie.
Choć nitkę zwiążesz
Węzeł na zawsze zostanie.




13.12.2004 :: 23:48
Komentuj(0)

hej! wlasnie se w infce siedze ;]. hmm dzisiaj bede histe poprawiac, pewnie nie poprawie ale to sie wytnie;]. Jak poprawie bede mic 4 a jak nie 3 ;/. hm zawsze 6 z histy mialam a teraz jakos dziwnie. Ale histy nigy specjalnie nie lubilam..nudy. ide papa

14.12.2004 :: 10:30
Komentuj(0)

wlasnie wrocilam z kolka....ehhhh. Najpierw angol, potem kolko i oczywiscie blandzia jest w domu o 20.20. Dzisiaj oglaszalismy o tym konkursie....heh, wyciaglam suchonce (babka z fizy) dlugopis z teki i wlozylam tak zeby mogla pisac bo ze zlej strony wziela, albo wchodze na sale, gosia mowi zeby glosno mowic, a ja wreszcze "moge cos OGŁOSIĆ??" i potem wrzeszczalam jak to czytalam....heh, i po obejsciu wszystkich klas regolke znalysmy z Gosia na pamiec.....:
"Spotkanie infirmujace dotyczące konkursu matematycznego

14.12.2004 :: 20:57
Komentuj(0)

hejjjjj, napisze wam teraz to co mi Michał napisal;]

Gdy będzie Ci smutno i słonko przestanie świecić na niebie, to spójrz do góry, bo jedna gwiazdka jest ode mnie dla CIEBIE!

Gdy śnisz pośród cichej nocy i płynie Ci smutna łza, to nie pytaj - kto Cię kocha, bo to zawsze będę ja.

Tylko Tobie chce sie zwierzyc, trzymac Cie za rece. Z Toba mi niczego nie brakuje, nie pragne nic wiecej.



heh dzieki...kochany jestes;] Kocham Cię, i o tym wiesz;]

14.12.2004 :: 21:46
Komentuj(0)

Od dzisiaj na nic nie narzekam booo po co sie smucic, po co marnowac chwile na smutek, ja nie mam powodow do smutku! Ostatnio nic zlego sie nie dzjeje wszystko jest tak jak chce, lub lepiej. To dzieki wam (Gosi, Adze, Karolinie, Waderowi oczywiscie...,i wielu innym) jestem szczesliwa. Dzieki Wam za wszystko! Pomogliscie mi zrozumiec, ze zycie nie jest po to by sie smucic. Dzięki!

14.12.2004 :: 22:11
Komentuj(2)

dzisiaj w budzie bylo hmmmm nawet fajnie. Przyszlam na 8;00 a okazalo sie ze mam na 8;55, troche posiedzialam na swietli, troche na schodach i potem byl angol spox, fiza (dostalam 3- z kartkowki, i tak nie zle boo myslelam ze 1 bedzie;]), potem polok- siedzielismy w bibli i czytalismy ksiazki, czasopisma i robilismy co chcielismy, a potem wf, troche biegana (nie bylo zle....;]),a potem siata ;]. Nio i teraz siedze tu w pokoju iii sobie pisze notke papa;] pozdro...

15.12.2004 :: 12:55
Komentuj(0)

cytat....

ps. Gosia ja z tymi cytatami zartowalam :):P

15.12.2004 :: 13:13
Komentuj(1)

Tajemnica
Ciemno,zimno,cicho.
Czujesz strach.
Błakasz się w zwojach swych myśli.

Powiało tajemnicą.

Rozejrzyj się.
Nie ma niczego,co lubisz.
Została szara rzeczywistość.

Powiało tajemnicą.

Jesteś sama.
Tylko wiatr kołysze liśćmi
Na spróchniałych pniach drzew
leży Śmierć.

Powiało tajemnicą.

Nie uciekaj,od niej się nie uwolnisz.
Szara rzeczywistość znika
Mrok ogarnia świat .

Powiało tajemnicą.

Nie wiesz,gdzie jesteś
Przeszłości nie znasz
Żyjesz strachem
Przed tobą wielka niewiadoma.

15.12.2004 :: 13:16
Komentuj(0)

Hmmmm
Moje ocenki.....kiedys byly fajniutki, teraz gorzej.ehhhh
wychodzi mi:
Mata;5
Hista;4
wf;5 chyba
biola;5
infa;5
rela; 5 (chyba ze 6)
angol;5
niemcol; ?? ale zle...
gegra:5-
fiza;??
chemia; 5
plasta;6
polok; 4 chyba
nie wiem czy sa jakies przedmioty jeszcze.... z tym zle chodzi mi o niemcol szczegolnie i teroche o histe bo zwykle 5 mialam. Ogolnie to chyba nawet nie jest zle ehhhh nie wiem ide bo dzisiaj nie mysle wogole...

15.12.2004 :: 13:46
Komentuj(1)

pamietacie, kiedys pisalam moj alfabecik, skonczylam na "F" wiec terz dalej...
grac na narwach- lubie......
granikos- nazwa z histy ktorej nie umialam sie nauczyc
groszek- bardzo lubie;)
gol- lubie gdy nasz druzyna je szczela
Gosia- moja qmpelka dzieki ktorej mam dobry humorek

15.12.2004 :: 14:02
Komentuj(14)

Kocham Cię Blanda :D Wader :*
ChCę Ci Dać Wszystko co najlepsze, Pamiętaj o tym że chce Dla Ciebie wszystkiego najlepszego, i że nie chcę Cię skrzywdzić, a jeśli by mi coś nie wyszło to przymknij oko bo naprawdę to było by przypadkowo!!

15.12.2004 :: 22:20
Komentuj(1)

hej, terazzzzz taz Michal bedzie dodawal notki jesli bedzie chcial, pisze zebyscie sie nie dziwili hehhhhh. Nio ide pozdro dal wszystkich;]

Blandzia...;]

15.12.2004 :: 22:34
Komentuj(0)

Literka H

hala- tam tancze;](jesli mozna to tancem nazwac...heh)
hippo- przezwisko my cousin
hockey- w to ostatnio na wh gramy
hiena- wredne zwierzatko ;D
Hans- chlopak Mulan z mojej ulubionej bajki Disneya;]
henfyk- moj dziedek hehhhh
hakuna matata- :):):)

i obrazek specjalnie dla CYNTHI!


16.12.2004 :: 13:09
Komentuj(1)

16.12.2004::21;30
ehhhh pisze ta notke wlansnie teraz o tej godzinie, ale zobaczycie ja
niestety pozniej bo ci powalency znowu cos robia i nie ma netu...
nie no tak mi sie humorek sp* ze normalnie... . Wlasciwie to sie
poplakalam jak zobaczylam ze nie ma netu, ja tak bardzo pogadac z wami
chcialam ale nie ci...no dobra skoncze ze nazekaniem. Przed chwila z hali
wrocilam ele jajca byly... . NIo jestesmy, pierwszy mecz, tanczymy i siepomylilam bo na qmpele patrzylam i ona wlasnie zrtobila ten blad i ja tez. Ale to tam... mecz zakonczyl sie wynikiem 8;6 dla nas, mamy zdjecie z mlodziakami;]
Potem drugi mecz, mamy wchodzic, ale nam nie dal sedzia tyle czasu wiec tylko stalysmy i klaskalysmy, potem mialysmy na przerwie tanczyc ale sie latynoski wryly i tanczyly...
nio dobra czekamy do konca, a ja oczywiscie zrobilam cos z gasnica i...bumm proszek niebieski sie rozsypal heh. Podchodzi do mnie dwuch wielkich ochrroniazy, gapia sie i mowi jeden "no co..." czy cos tak.... ja sie odwocilam
i rozplakalam, potem Agnieszka mnie pociszala i inne dzieffcynki, przychodzi P. Suszek (ja dalej rycze) i pyta kto to zrobil, ja mowie ze ja, pani mowi ze nic sie nie stalo i zartuje ze potem posprzatam (ja oczywiscie w to uwierzylam i omal sprzatac tam nie poszlam)
potem w koncu tanczylysmy i bylo spoxio, nie pomylilam sie;]. i potem mialysmy zdjecie robione z druzyna Węgierska, potem z POlska (jak sie ustawiamy, ja sie odwrucilam i Machura sie tak fajnie usmiechnol hehh)
i potem wszystki z Machura (nr 8) mialysmy robione zdjacia. A wlasnie, Machura to ten ktory jest z INPULSU, 2 rac gral w skaldzie Polski.
Wkurzyla mnie tylko Sandra (ta ktora drag polknela) bo sie mojich wlosow czepiala, to nie moja wina ze sie elektryzuja eh.
Kurde ja chce z wami pogadac, a nie moge buuuuuuuu;(

17.12.2004 :: 19:01
Komentuj(0)

hejka, wiem ze wczoraj nic nie napisalam (notka ktora wklejilam byla z 16) ale co tam... . Najpierw m isie nie chcialo a potem mialam gg ale netu nie mialam, dziwne nie??.Wczoraj mialam zly humorek raczej, nie mowie dlaczego. Agus, uda sie!

Pamietacie takie motto "hakuna matata", ktore oznaczalo "zycia bez zmartwien" i mowila ze gdy swiet sie od ciebie odwroci, y tez odwruc sie od niego...
Ja powiem wam zebyscie nie odwracali sie od swiata, gdy swiat sie od ciebie odwroci, obejdz go aby stan dalej na przeciwko niego...hehh


Szkola-ocean wielki
Klasy-lód nieznany
Ławki-fale morskie
A w ławkach bałwany

(nio dobra nie wszyscy heh)

Wiem co to smutek
Wiem co to łzy
Wiem,ze najważniejszym
W moim życiu jesteś ty

I tak sie jakoś stało
Że bez tak pachniał-jak bez
I słowo"pachnieć"pachniało
I łzy były pełne łez

pozdro dla:
-Agi
-Michala
-Gosi
-jajca
-Oski
-wszystkich innych fajnych ziomkow;]

18.12.2004 :: 08:39
Komentuj(1)

Sobota....niby taki fajny dzionek, ale...nikogo nie ma na gg, nudzi mi sie, bede musiala posprzatac(a tak mi sie nie chce) i pouczyc (tez mi sie nie chce). Oki napisze sobie co musze zrobicc.....
-w koncu ulozyc te 1000 puzli, co mialam zrobic we wrzesniu
-poukladac filipinki wdlug dat
-pozbierac ksiazkii do oddania do biblioteki
-porozdzielac i poukladac ksiazki przygodowe od naukowych
-wyczyscic figorki
-poukladac plyty
-kwiatki podlac hehh
-ksiazki do budy w szawce na ksiazki do budy (dziwnie brzmi nie hihi)
-ogolnie poukladac rzeczy na/w biorku
-powycierac kurze i poodkurzac
i pewnie wiele rzeczy przy okazji sie znajdzie....
ohhhh juz mam dosc.
jeszcze dzisiaj po chomika musze jechac bo go zapomnialam z budy wziasc;]

18.12.2004 :: 09:45
Komentuj(1)

18.12.2004 :: 09:48
Komentuj(4)

HeYaH! ( Pisze Wader-Michał ) od kolegi z domu bo mój po**any brat nie dał klucza w odpowiednie miejsce i teraz nikt nie ma klucza! Powiedzcie mi jak można być takim kretynem jak mój brat? Większego głąba niewidziałem!!!!!!Fu*K! Podzdrawiam i pamiętam ;*

20.12.2004 :: 14:19
Komentuj(0)

HeYaH. To znowu ja Wader-Michał :D Dostałem się wkońcu do domku :] Heh przez przypadek moja mama znalazła schowany klucz :D Heh i mi się oberwało od mamy ;] że dzwoniąc ze szkoły mogłem mu powiedzieć żeby schował klucz w inne miejsce ;] Heh :D Ale co tam ;] Kocham Cię :]]

20.12.2004 :: 16:04
Komentuj(1)

Znowu jestem na infce;]. Na lekcji jest syn p. Duniec;]. Ania nazwałą go małym...i była pytana haha. Jakbyscie mnie widzieli rano, wstalam, patrze i cala czerwona jestem, tzn takie czerwone miejsca na policzkach, zrobilam to fluidem, przechodze do budy iiii okazalomsie ze wygladam jak falaga polski.... Gosiak mi to pudrem zrobil, ale bylo go za duzo i wygladalam jak... troche zmylam i chyba jest niele, mam nadzieje, tylko skad to czerwone... . Albo dzisiaj najlepsze...ppostawilam kole na biorku, szukalam zeszytu, walnelam glowa w to biorko i mi sie cola na glowe wylala hehhh ostatno czesto roznych rzeczy sie dzieje, oczywiscie musialam umys wlosy , nie chcialam suszarka suszyc, wiec nic nie robilam tylko czesalam, alee nie wyschly i mam teraz mokre tlosecke, bardzo malutko ale jednak;]. POzdro dla wszystkoch któyvh lubie...i Osobne pozdro dla osobki ktora kocham;]

21.12.2004 :: 10:13
Komentuj(7)

Heyah!!! ( Tu Wader ) Widać jest zmieniony szablonik ( sam go robiłem ) i jest on świątecznym prezentem dla Blandy!
Hmmm dostała to ode mnie na święta i chcę jeszcze coś kupić ale niewiem co :]
Specjalne podziękowania dla Agi P.!!!

PS Blanda nic niewie o zmianie szablonu :D Ciekawe co powie :D:D

23.12.2004 :: 20:51
Komentuj(6)

Eh Wader, swietny ten szablon (aczkolwiek ja na nim jestem nie potrzebna bo go psuje...), dzieki!

A teraz do wszystkich
Sorki ale ponad tydzień nie miałam netu ;/. Wiecie że czytam filipinkę. Jest w niej tzw. „strona Filipa” ze śmiesznymi textami, będę je dodawać. To Filipinki z Marca 2003:

Geografica: Zaraz wszystko powiem, ale przecież nie mogę powiedzieć wszystkiego…

Geografica: 200 km nad ziemią jest czysty hel, czy to nie jest dla was szokiem?

Biologica: Najlepiej wam to narysuję. Bo ja zawsze rysuję takie grube i przystojne chromosomy…

Anglista(kończąc opowiadanie): no to se pogadalim

Geograf(do kolegi intensywnie wycierającego nos): no ładnie, wygląda na to, że gdyby nie katar, umarłbyś z głodu…

Katechetka: A jak myślicie, czemu jest dużo samotnych matek? Bo wraca jedna z drugą z wakacji i nawet adresu nie wezmą…

Fizyk: A od 3 klasy zacznę oceniać was za urok osobisty…
Jakiś chłopak (konspiracyjnym szeptem): Mam nadzieje, że on lubi chłopców…

Geografia. Psor wystawia oceny.
O: jaki ma pan ładny długopis…
Psor (zmieszany): dziękuje…
O: takim ładnym długopisem to aż żal wpisywać nieładne oceny…

Religia. Rozmowa o względności poczucia grzechu.
Katecheta: Tak więc subiektywnie rzecz biorąc Karolina nie ma grzech, ale obiektywnie nie ma. Czy to jasne??
R: Oczywiście! Zwłaszcza, że subiektywnie rzecz biorąc, to czwórka jest czasem lepsza niż piątka…

Fizyka. Psor coś tłumaczy, posługując się przykładem ze swojego życia.
A(przerywając): Teraz to pan przesadził, to by pana przecież zabiło!
I(konspiracyjnym szeptem): Cos ty! Złego licho nie bierze…

Historia. Sprawdzian.
Psor(zauważając ściągę na ręce Z): A pokaż mi, co tu masz za karteczkę??
K: To tylko jego imię i nazwisko, w razie gdyby zapomniał…

Fizyk (tłumaczy jakiś skomplikowany problem): jak widzicie kulce się wydaje…
A: To co ta kulka urojenia ma jakieś czy co?

Informatyk: A teraz zapiszecie sobie…
Ktoś: A po co nam to??
Informatyk: nie wiem, może wam się to przyda w pracy, na przykład na stanowisku: „sprzedawca mięsa”…

Polonistka: Na następnej lekcji przeczytamy „Dziady” z podziałem na role…
E: Dobra, ale ja żadnym dziadem nie będę!

Polonista: Większość z was na pewno ma w domu jakiegoś zwierzaka i czasem z nim rozmawia
I: jasne, to ludzka rzecz pogadać!

Polonistka: Jest taki bardzo ciekawy program w telewizji który zawsze powinniście oglądać. Prowadzi go profesor Miodek. Czy ktoś z was wie jaki to program??
M: Od przedszkola do opola!

Psor na Religi: Tego co ja wam powiedziałem nie przeczytacie w żadnej książce…
K: dlaczego??
Psor: bo ja to wszystko wymyśliłem…

Informatyk: O patrzcie, tak wygląda zepsuta dyskietka…
Ktoś: A da się ją jakoś wykorzystać??
Informatyk: pewnie, można nią na przykład porzucać…

Ktoś: Sprawdziła pani nasze zadania??
Biologica: Aniołku, kiedy? Ja mam jeden kurs, drugi kurs, studia podyplomowe i dziecko, które mi mówi, że ma patologiczną rodzinę

Ktoś czyta długi i nudny referat.
A: przecież i tak nikt tego nie zapamięta
Polonistka: Nie o to chodzi, nie liczy się ile z tego zapamiętacie.
A: No tak, bo pani i tak będzie pytać z wszystkiego…

H.(przy odpowiedzi, zdziwiona): Ale ja nie wiedziałam, że to też trzeba umieć!
Biologica: nie czytałaś gazetki szkolnej?? Nawet jak pierdnę trzeba umieć…

Matematyca: Słuchaj, a może cię wysłać do psychiatry
A: Czemu nie?? Jak pani zapłaci…

Matematyca(do gadającej kumpeli): ej ty! Nie pamiętam jak masz na imię, ale jak cię wyrzucę za drzwi to mi się utrwali!

Chemica(do kumpla który ściemnia przy tablicy): A widziałeś żeby gaz z wodą coś miał razem?

Chemica(do kumpla przy odpowiedzi): To co, o etanie nic nie wiesz? Rozumiem, przecież wypić się go nie da…

Chemica(do kumpla przy odpowiedzi): Słuchaj, tablica jest cierpliwa, ale ja znacznie mniej….

Technik: Ja nie wiem, czy ja wiem …

Matematyca(zastanawiając się dlaczego nikt nie chce się zgłosić do odpowiedzi): Słuchajcie, przecież to tak fajnie jak wychodzi dobry wynik

Fizyk: Naturalnym satelitą danej planety jest księżyc. Księżyc ziemi nazywa się Księżyc!

Ehhh ale pisania… ale mam nadzieje że się wam podoba, jeśli chcecie z dalszych numerów texciki to napiszcie w kom. Święta były fajne chociaż bez śniegu...nio ide papa

29.12.2004 :: 19:01
Komentuj(1)

Mój alfabecik...
Następna jest chyba literka I
Internet- nie mialam go przez ponad tydzień!
Iwa- taka jedna z mojej klasy troche "dziwna"
Iskierka- tak sie nazywala pierwsza piosenka ktora wymyslilam
Iguana- fajniutkie zwierzatko
Igor- moj qmpel z obozu;]
Idiotka- to ja
I- to po angielsku ja (nikt nie wiedzial prawda??)
Ikona- takie cos na kompie, jak bylam mala myslalam ze to zwiazane z jazda konna...

29.12.2004 :: 19:49
Komentuj(0)

MOze to glupie, ale kiedy nie mialam netu i grałam w rozne gry tzw "losowe" np. Pająk czycoś, to nauczyłam sie kilku rzeczy ktore sa przydatne z zyciu wedlug mnie...
1. Chodzby gra była na początku trudna zawsze graj do końca
2. Gdy gra łatwo się zaczyna nie znaczy to że równie łatwo ją skończysz
3. Nigdy nie resetuj kompa gdy nie uda ci sie wygrac i nie chcesz zeby pogorszyly sie statystyki- pogorszą sie o 2 przegrane...

Jesli glebiej sie nad tym zastanowic to przyznajcie ze ma to jakis sens takze w zyciu

29.12.2004 :: 21:17
Komentuj(2)

Dla tych co lubia psiaki/ kociaki lub inne zwierzaki.
Nio dobra przechodze do rzeczy. Mam forum, chce aby cale bylo o psach i kotach i jeszcze innych zwierzakach, prosze was o propozycje kategori i nadkategori, a pozniej o zalogowanie sie ii pisanie postów, wiec piszcie wasze pomysly z gory dzięx papa;]

30.12.2004 :: 11:15
Komentuj(0)

30.12.2004 :: 12:07
Komentuj(0)

Bo czasami aby zrozumiec trzeba sie przekonac ile mozna stracic. Tak... wczoraj myslalam ze sttrace dwie najlepsze przyjaciolki i chlopaka przez to ze zbyt mocno odebralam slowo "tajemnica". Zabrzmialo to dla mniczym wyrok, poczulam sie prawie ze zdradzona. Juz nawet nie chodzi o to co jest tą "tajemnicą" ale o uzycie tego slowa. Jak zwykle spanikowalam. Jak zwykle za duzo myslalam. Juz tak wiele osob mowilo mi ze ZA duzo myśle, ale ja ehhhh sama nie wiem co. Sama sobie mowie "blanda nie mysl, przestan, wydaje ci sie" ale jednak cos innego mowi mi inaczej. Moze to zazdrosc, chociaz nie wydaje mi sie to ehhhh. Michal ufam Ci ale czasem mysle ze az za bardzo ci ufam... . Gosiak tobie tez ufam i mam nadzieje ze slusznie;). Agus... tobie oczywiscie tez ufam, ale tobie cce napisac cos innego, DZIĘKUJE...papa i przepraszam was, bo dopiero gdy zobaczylam ze moge przez jedeno glupie slowo was stracic, dopiero wtedy zrozumialam jak bardzo wiele dla mnie znaczycie, przepraszamw was wszystkich, przepraszam Michał...

30.12.2004 :: 12:25
Komentuj(3)

Na wszystkie dni Nowego Roku zycze Wam wiary w sercu i swiatla w mroku, obyscie jednym krokiem mijali przeszkody, byscie czuli sie silni i wiecznie mlodzi.

Niech Nowy Rok przyniesie Wam radość, miłość, pomyślność i spełnienie
wszystkich marzeń a gdy się one juz spełnia nich dorzuci garść nowych
marzeń, bo tylko one nadają życiu sens

Z ostatnią kartką kalendarza zerwijcie wszystkie złe nastroje, zapomnijcie o wszystkich nieudanych dniach,
przekreślcie niewarte w pamięci chwile

Zycze to wam wszystkim, ale w szczegolnosci mojim przyjacielom, dzieki wam za wszystko ;]

31.12.2004 :: 16:06
Komentuj(0)

qrde, nie wiem co napisac, nie wiem o czym bedzie ta notka, i jak bedzie dluga... jest 20:16, siedze w pokoju, na kompie,z dolu sysze glosy mojich starszych, chyba mnie wolaja, ale co tam..., Siedze tu, na gg nie ma nikogo, wiec siedze sama i przegladam blogi..., wiekszosc z nich jest szara i smutna co jeszcze bardziej mnie doluje...hmm nie pisalam ze mam dola, nio wiec pisze ze mam. Siedze tu, patrze na niebieskie sciany pokojiku, podbno niebieski uspokaja...ale nie, teraz mnie wkurza, nie dosc ze siedze w pokoji w ktorym zawsze jest albo zimno albo duszno (obwecnie zimno) to jeszcze wokol mam niebieski sciany ktore chca mnie uspokojic, ta mi cos bbije, ciany chca mnie uspokojic nie no, tylko ja jestem taka zdolna i taki debilizm umiem wymyslic... . Probuje po raz 100 przegladac Filipinki, ale nic, widze te artykuly i moge je wrecz recytowac, a w dodatku najnowsza filipinka jest tak do dp. ze chyba ja spale... . Jak zwykle siedze w ciszy (takokresla to Michal), czyli slysze tylko szum komputera, i galezie trzaskajace na dworze. Aha, nie napisam czemu mi zimno... Otwarlam okno, holernie zimno tam na dworze jest, ale wole jak mi zimno niz duszno wiecccc sobie posiedze. Wlasciwie to dobrze ze mi zimno bo skupiam sie na czyms innym niz na mojim humorku, o teraz jest godzina 20;26 juz,10 minut narazie pisze jesli ktos liczyc nie umie. Teraz patrze na kwiatek, taki zielony caly, zielen to zwykle moj ulubiony kolorek, ale nieee teraz Blande wkurza, widze w nim wroga, tak w kwiatku, nie no ja naprawde wariuje ludzie!, Znalazlam fajnego, jasnego, żółtego bloga, alee ehhh ten cieply kolor mnie nie rozwesela, on mnie wkurza swoja wesoloscia, ja tu taka zdolowana a tu widac ktos radosny, ehhhhhh co ze mna jest?? Nie wiem... Dobra lepiej nie bede szukac sojusznika w kolorach.....co ja pieprze, sojusznika, qzwa...Zwykle nie przeklinam duzo, i teraz chyba tez nie bede, mam nadzieje. Juz 20;32 ktos wystrzelil petarde, jakas, ehhh nio dobra, mialm nie przeklinac. Napisala do mnie Monika, ehhh jednak jest ktoś na gg, nie zauwazylam jak weszła. Nio i Oskar jest teraz, ale on nie ma mojego gg, a sam nie odpisuje wiec sie nie liczy. a wlasnie jest 20;39 . Teraz o 20;40 wszedl Karol. Ale z nim nie bede gadac, bo on ostatnio ma humorki (oczywiscie nie gorsze niz ja teraz). A czemu mam zly humorek...sama nie wiem. MOze dlatego ze jestem sama, chociaz nie... zwykle jestem sama bo jak sie z netu o 2 wychodzi to tak jest. To inny Sylwester niz co roku... zwykle uwazalm sylwester za jakis wyjatkowy dzien i takie tam, teraz owszem jest wyjatkowy w stosunku do innych dni bo zwykle o 20 na gg sa wszyscy i od innych sylwkow, bo zwykle w sylwka mialm swietny humorek. Heh...ja jestem dziwna. Jak cos to jest 20;49. Opis Karola "wdupilem pizzzzzzzzzzzzzzzeeeeeee". Fajnie, Karolek sie cieszy heh. Ja teraz bawie sie dlugopisem, pilne zajecie, nie przeszkadzac heh. Gosiak jest teraz u zyraffki;]. Zycze ci swietnej zabwy gosia;]. Tobie Michał też, i wszystkimmmmmmm. Nie przejmujcie sie mojim humorkiem, juz sie poprawil heh. Bo jak o was pomysle to od razu humorek mi sie poprawia. Przyszla Klaudia Foltinek ehhhhhhh...no coment;]. jest rowno 21, gadam jednak z Karolem, bo co robic z nudy... NIo dobra ide, potem chyba jeszcze cos napisze......papa!Koncze notke o 21;02

31.12.2004 :: 21:02
Komentuj(2)

Blog Blandzi




Księga gości

~~~~~~~~~~


W tym roku:
Napisałam : 37 noteki
Odpowiedzieliście na nie 229 komentarzami
(Ostatnia aktualizacja: 02.07.06)
~~~~~~~~~~

O mnie
Mogłabym napisać naprawdę wiele nic nie znaczących dla Was informacji, opisać całą rodzinkę nie zapominając o psie i jeszcze podać rozmiar stopy. Ale to zbędne. Napisze tylko, że jestem fanką naleśników z czekoladą i słodkiego wina. Oprócz tego interesuję się psychologią, troszkę filozofią i genetyką. Lubię malinowe lody i wszelkiego rodzaju książki. Mam kilku wspaniałych przyjaciół i dziwne oczy. No i kocham pisać…

Odeszło...
2017
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec



..::Linki::..

Melancholia Taka cicha i ciemna…a tak wyrazista…zupełnie jak noc.
Tereska Jasna strona słońca…
Karolinka Bo tutaj każde słowo, oddzielną ma historię…
Daniel „Z nim będziesz szczęśliwa…”
Me-and-you „Zapomnij, że jesteś, kiedy mówisz, że kochasz…”
Czarna Anitka O tym niczym, które jest wszystkim.
Zniszczona-nadzieja „Bo straciłam w Ciebie wiarę człowieku"
Nadzieja „Nadzieja umiera ostatnia”
Nadzieja Cz. 2
Frozen-wanderer Słowa tak prawdziwe, że strach nam uwierzyć…
Anne-Marie Oswojone myśli
Kiszczaksattack „Płk Piszczak’s Shadowland”
Ckatrina „Kiedyś było inaczej”
Oskar „Majne pierdołen”
Śmigło „Kiedy zapomnisz, że jestem…Pamiętaj, że byłam”
Gosia „Miłość jest ślepa, właśnie dlatego ma tak wyczulony zmysł dotyku…”
Rozmawiamy Ciepłe, i z humorem.
Dinary "Miłość jest rozkosznym kwiatem, ale trzeba mieć odwagę zerwać go na krawędzi przepaści."
Spiaczka Zawitaj w jej śnie… Hexe „O uczuciach wszelakich”
French-manicure „Kobieta jest jak fortepian- wystarczy umieć grać”
Tęsknię „A niebo milczy w tych sprawach- bo nie jest rzeczą aniołów mój taniec...”
Blond-blond„A piekło wezmę ze sobą. Do nieba...”
Nimfea Tak prosto, a tak nadzwyczajnie

NWOB Oceny...zupełnie inne.

Szymon Wydra & Carpe Diem - Bezczas ® Music From ® Bloguj.Net
Bloguj.Net


Chester Š
†††
Copyright © Goddess Layout
Design by BlackEngel
Picture by Epiphany